Nawyki Q&A #7 – Jak zmienić nawyki w “sytuacjach ekstremalnych”?

Cykl wpisów Nawyki Q&Ato odpowiedzi na pytania, które otrzymuję od czytelników bloga i słuchaczy prelekcji. 

Pytanie, na które odpowiadam w dzisiejszym artykule ujmuje budowanie nawyków w sytuacjach trudnych.

Podam tutaj konkretne sposoby, dzięki którym praca z nawykami będzie łatwiejsza.

 Miłej lektury!

 

Wpis jest częścią cyklu artykułów:

Tutaj prezentuję spis treści tego artykułu:

Co to znaczy “sytuacja ekstremalna”?

Pytanie to otrzymałem od Was na LinkedIn. Jako definicję “sytuacji ekstremalnej” w tym przypadku uznaję taką, która została przez Was opisana. Czyli wszystko, o czym będę pisał w tym artykule odnosi się do sytuacji:

  •  Ciągłego stresu lub przemęczenia
Mowa była też o tym, że mamy na to niewielki wpływ. Np. jeśli jesteś matką małego dziecka, to nie masz wpływu na to, że nieustanna opieka nad nim będzie powodowała przemęczenie.
 

Lub też z różnych względów bardzo dużo pracujesz i niewiele możesz/chcesz z tym zrobić. Wtedy mimowolnie ten stres i zmęczenie będą się pojawiać.

Jak zatem budować nawyki w takich sytuacjach?

Trudność nr 1 - silna wola

Na początku formowania nawyków potrzebujemy zasobów silnej woli. Zanim zachowanie zacznie być automatyczne (nawykowe), musimy włożyć w nie wysiłek i na początku “zmusić się” by coś robić. Wtedy potrzebna jest silna wola, potem już jej rola jest mniejsza.

W związku z tym, że jesteśmy w sytuacji trudnej (stres, zmęczenie itp.), to pokłady naszej silnej woli są na wyczerpaniu albo już praktycznie wcale ich nie ma, bo zostały “zjedzone” przez tę trudną sytuację życiową. 

Dlatego tak trudno będzie nam wprowadzać w życie nowe nawyki, postanowienia itp. Bo każde działanie na początku wymaga naszych zasobów silnej woli, która jak wiemy z tego artykułu – wyczerpuje się.

To sprawia, że może jej nam brakować, co jest jedną z trudności, z którą postaramy sobie poradzić w dalszej części artykułu. 

Trudność nr 2 - przestrzeń psychologiczna

Gdy brakuje nam psychologicznej przestrzeni na działanie, może to powodować różne dodatkowe trudności.

Psychologiczna przestrzeń pojawia się wtedy, kiedy mamy czas i ochotę, by pomyśleć o sobie, mieć czas dla siebie. Wtedy jest dobry moment na nawyki. To tak jak ze zmianami – najlepiej zmieniać jak jest dobrze, a nie jak jest fatalnie.

Gdy brak psychologicznej przestrzeni zaczynamy robić coś na siłę i “szarpać” się ze swoimi celami/zadaniami. Wtedy naturalne jest, że wiele rzeczy nam nie wyjdzie (bo jesteśmy ludźmi, a nie robotami). Zagrożeniem tego stanu rzeczy może być to, że zaczniemy negatywnie postrzegać siebie, mówiąc sobie, że jesteśmy: leniwi, niekonsekwentni, słabi, głupi itd…

To oczywiście nie jest prawda, ale zdarza się, że mamy tendencję do bycia zbyt surowymi dla siebie i brakuje nam empatii. Te myśli z kolei stawiają przeszkody pomiędzy nami, a pozytywnymi nawykami. Postrzegamy siebie negatywnie i w efekcie jeszcze trudniej jest nam osiągać sukcesu w budowaniu nawyków.

Opisałem dwa wyzwania w tym temacie, co zatem możemy zrobić, by je pokonać?

Rozwiązanie nr 1 - regeneracja

Aby zregenerować nasze zasoby silnej woli i tym samym poradzić sobie z pierwszym wyzwaniem, które opisałem powyżej, potrzebujemy regeneracji.

Jeśli jesteśmy w sytuacji ciągłego stresu/przemęczenia, to należy możliwie najbardziej efektywnie planować odpoczynek. Poniżej przedstawiam kilka tematów, które mogą podsunąć Ci wiele pomysłów na lepszą regenerację.

  1. Sen – więcej drzemek, lepsze przygotowanie sypialni do snu (powinno być bardzo ciemno), wieczorem używać jak najmniej światła.
  2. Suplementacja – witamina D (szczególnie teraz, w zimę), inne witaminy i minerały, olejki CBD – rozluźniają układ nerwowy, szybciej regenerują, szczególnie, gdy mało śpisz.
  3. Woda – picie mniej niż 2 l wody dziennie, podczas intensywnego czasu, nie jest wystarczające.
  4. Dieta – podstawa gromadzenia energii. Warto postawić na zdrowe posiłki i przede wszystkim – jeść tyle, ile potrzebujemy. Bardzo często zdarza się, że nie pamiętamy o jedzeniu i jemy około 1500 kcal, a to zdecydowanie za mało.

Jeśli zadbamy o regenerację, łatwiej będzie znaleźć nam siły na wprowadzanie nowych nawyków. Warto więc zastanowić się, co można zrobić w tym temacie i wprowadzić drobne zmiany.

Rozwiązanie nr 2 - zwiększenie przestrzeni psychologicznej

Nie jest to łatwy temat. Zwiększyć przestrzeń można głównie poprzez rezygnację z części zadań, którymi się zajmujemy. Jeśli jesteś osobą, która jest bardzo ambitna i chce wiele rzeczy realizować, pewnie bierzesz udział w wielu inicjatywach (np. pracujesz, dodatkowo uczysz się języka obcego, rozwijasz projekt, znajdujesz czas dla rodziny, grasz na istrumencie, a wieczorami czytasz książkę).

Generalnie dobrze jest być tak zorganizowaną osobą i realizować wiele rzeczy. Jednakże warto pamiętać także o drugiej stronie medalu. Gdy robi się bardzo dużo trudno jest dobrze skupić się na jednej rzeczy lub też dołożyć nowe.

Dlatego, jeśli każdy kolejny pomysł przemyślisz i poddasz decyzji “robię czy nie robię”, będzie łatwiej zadbać o przestrzeń psychologiczną. Być może w tym momencie można by pewne rzeczy odpuścić, by ją zwiększyć.

Decyzja należy do Ciebie, pomyśl o tym. Ja trzymam kciuki za każdy korzystny dla Ciebie wybór.

Rozwiązanie nr 3 - kontakt z ekspertem

Trudno jest wszystkie te rzeczy efektywnie połączyć, dlatego jednym z rozwiązań może być wsparcie zewnętrzne.

Najlepiej popracować indywidualnie z ekspertem, który pomoże odnaleźć się w tej sytuacji i ma doświadczenie w pracy psychologicznej z klientem. Dlaczego?

Bo taka osoba będzie potrafiła spojrzeć o wiele bardziej obiektywnie niż Ty na całą sytuację, więc lepiej dobierze rozwiązania, no i skorzysta z wiedzy psychologicznej, na której Ty nie musisz się znać.

Taką osobą może być psycholog, coach czy konsultant. Jeśli uważasz, że ja będę dobrą osobą, która może Ci pomóc, zapraszam Cię na pierwszą bezpłatną sesję online.

Podsumowanie i dyskusja

Dziękuję Wam za to pytanie. Myślę, że wiele osób znajduje się w takich “sytuacjach ekstremalnych”. Mam nadzieję, że tym artykułem pokazałem Wam gamę rozwiązań, które możecie użyć, i że będą dla Was pomocne.

Tradycyjnie, zapraszam do komentowania i zadawania pytań. 

Dzięki, że jesteś!

Trzymam kciuki za wszystkie pozytywne nawyki,

Michał 🙂

Leave a Comment