5 nawyków na zwiększenie efektywności, która zajmą mniej niż 10 minut dziennie

Zwiększenie efektywności to często jeden z ważnych elementów pracy i biznesu.

I choć temat nawyków może wydawać się być mało biznesowy, to w tym artykule podam Ci praktyczne przykłady nawyków, które bezpośrednio przełożą się na zwiększenie efektywności.

Dziś będzie krótko i konkretnie jak zwykle.

Zapraszam:

Wpis jest częścią cyklu artykułów (kliknij i przenieś się do interesującego Cię artykułu):

Tutaj prezentuję spis treści tego artykułu:

Dlaczego warto spojrzeć na efektywność przez pryzmat codziennych nawyków?

Są ku temu dwa zasadnicze powody:

1) Biznes to ludzie, a jak ludzie, to także nawyki

Nasz mózg w naturalny sposób stara się oszczędzić jak najwięcej energii. I to dlatego szuka dróg na skróty, utartych schematów działania (pisałem o tym w mojej książce). Stara się możliwie najwięcej czynności wykonywać nawykowo. To dlatego w pracy szybko budują się takie nawyki jak parzenie kawy zaraz po przyjściu do biura czy długie rozmowy w kuchni firmowej.

2) Nawyki działają niezależnie od tego czy mamy ochotę czy też nie

Zbudowany nawyk jest mechanizmem który działa, a nie się zastanawia. Zawodowy sportowiec nawet pomimo braku chęci pojawia się na treningu. Gdy przestaje już profesjonalnie uprawiać sport i tak dalej będzie miał styczność z regularną aktywnością fizyczną. Jeśli nauczymy się robić rzeczy ważne dla naszego biznesu nawykowo, to wykonamy swoją pracą nawet gdy nie będzie nam się chciało. Szczegółowo opisałem to w tym artykule: 7 faktów o nawykach, o których nikt Ci nie powie

Nawyk #1 - mierzenie kluczowych wskaźników

  • Jeżeli nie możesz czegoś zmierzyć, nie możesz tym odpowiednio zarządzać

Dlatego tak ważne jest to, by monitorować postępy. Według badań samo mierzenie sprawia, że jesteśmy w stanie podnieść skuteczność swoich działań o 200% (badania i metody opisałem tutaj).

Zastanów się i odpowiedz na pytanie: 

  • Jakie są kluczowe wskaźniki dla mojej pracy?
Następnie zaplanuj jak można je mierzyć. Jeśli np. chcesz zmierzyć skuteczność działań marketingowych to dobrze jest to zrobić poprzez mierzenie pirackich metryk (polecam podcast, który to opisuje)
 
Jeżeli chcesz mierzyć swój poziom social selling na portalu LinkedIn, to zajrzysz na stronę https://www.linkedin.com/sales/ssi i będziesz monitorować jak zmienia się wartość z tygodnia na tydzień. 
linkedIn Michał Michalski

Lub też na przykład możemy mierzyć na przykład liczbę artykułów, które publikujemy. Nie potrzeba do tego żadnych narzędzi, wystarczy tylko zapisywanie i odhaczanie zrobione/niezrobione.

Nawyk #2 - planowanie

Może się to wydawać już nudne. W końcu wszyscy trąbią o tym planowaniu od lat. Pisząc te słowa chcę ująć czynność planowania jako nawyk, który przełoży się na zwiększenie efektywności.

Nawyki tworzą się i działają w pętli nawyku (więcej o tym znajdziesz tutaj). Schemat ten może wyglądać następująco:

pętla nawyku

Kończę pracę -> podsumowuję dzień i planuję kolejny -> mam poczucie uporządkowania i podnoszę swoją efektywność.

Nawyk #3 - praca w 90 minutowych blokach

zwiększenie efektywnościZ psychologii uczenia się wiemy jak wygląda krzywa koncentracji. I choć u każdego może wyglądać ona nieco inaczej to zasada jest ta sama. 

Każdy z nas potrzebuje czasu na wdrożenie się w nowe zadanie i skupienie na nim. Trwa to około 10 – 20 minut. Następnie, jeśli nie jesteśmy rozpraszani przez dystraktory to do około 90 minut będziemy efektywnie pracować. Następnie  potrzebujemy przerwy, bo nasza efektywność zaczyna spadać – po prostu jesteśmy coraz bardziej zmęczeni. 

Dzięki wydzieleniu w ciągu dnia minimum jednego bloku na efektywną pracę, w ciągu pół roku byłem w stanie napisać i wydać książkę. Ważne jednak jest to, żeby nie rozproszyć się w trakcie i zadbać o odpowiednie warunki. I pomimo tego, że ten nawyk nie zajmuje mniej niż 5 minut, to postanowiłem go tutaj umieścić ze względu na jego zbawienny wpływ na trudne i rozłożone w czasie zadania.

Nawyk #4 - koncentrowanie się na jednej rzeczy na raz

Rzeczywistość wręcz naszpikowana jest dystraktorami. Naprawdę trudno jest w pełni skupić się tylko na jednej rzeczy. Tym bardziej, że wydaje mi się, iż przeceniamy to, co możemy zrobić w krótkim czasie, planując zbyt wiele.

Jeśli pisanie tego artykułu przeplatałbym odpowiadaniem na wiadomości, odbieraniem telefonów czy odpisywaniem na komentarze, to pewnie pisałbym go kilka dni (zdarzało się i tak :)).

Dlatego tak bardzo skupiłem się na tym, by zbudować nawyk wykonywania jednej rzeczy w danym momencie, szczególnie, jeśli jest to coś ważnego. To, o czym piszę to pewna trwała zmiana postawy – skupienie się na wykonywaniu jednej czynności nie tylko w pracy, ale i w życiu codziennym. 

Jeśli zamierzam odpocząć z książką, to staram się poświęcić czas tylko temu, bez rozpraszania się na inne czynności. Jeśli robię trening, to wyłączam telefon, by nie zaglądać w przerwach. Takie podejście w każdej sferze życia odbija się również na tej związanej z pracą. Dzięki temu jestem w stanie skuteczniej wykonywać trudne, wymagające i ważne zadania. 

Nawyk #5 - Identyfikacja schematów działania

Powiedzenie “Jak robisz cokolwiek, tak robisz wszystko” wydawało mi się jednym z oklepanych tekstów rozwoju osobistego. Jednak, gdy zacząłem zajmować się nawykami zrozumiałem, że to stwierdzenie może być kluczem do schematów.

Każdy z nas popada w różne schematy i nawyki działania, by zaoszczędzić energię i nie zastanawiać się nad każdą czynnością. Jest to całkowicie naturalne. Te utarte ścieżki działania często są pozytywne, choć oczywiście jest też wiele takich, których moglibyśmy chcieć się pozbyć. 

Dzięki zastanowieniu się nad tym jak wykonujesz proste codziennie czynności możesz zidentyfikować swojego ogólne wzorce zachowania. 

Na przykład, jeśli zauważasz, że nie kończysz czytać książek, oglądać filmów, planujesz podróż godzinami, ale finalnie nie kupujesz biletów lotniczych, to może się okazać, że również w sferze zawodowej masz trudność z kończeniem zadań i projektów. I tak właśnie odkryliśmy ważną rzecz – nie mamy w sobie “finishera”, czyli brakuje nawyku kończenia zadań.

Zatem najważniejsze jest teraz to, by każdym możliwym momencie, kończysz zaczęte czynności. Ustalony trening, posiłek, zaczętą książkę i tak dalej. Dzięki temu zaczynamy uczyć nasz mózg nowego schematu – kończenia zadań. To sprawa, że się zmieniamy i po jakimś czasie działamy w zupełnie inny sposób. Spróbuj! 🙂

 

Podsumowanie i dyskusja

Jak podobał Ci się ten wpis? Daj znać w komentarzu!

To ostatni wpis z tego cyklu artykułów i nawykach w biznesie. 

Zobacz inne wpisy.

Trzymam kciuki,

Michał Michalski 🙂

Leave a Comment