3 Naukowe sposoby na wytrwałość w działaniu

Wytrwałość w działaniu jest jednym z najbardziej wspierających czynników w realizacji planów.

Ostatnio czytam dużo artykułów naukowych na ten temat i na ich podstawie powstał dzisiejszy wpis.

Omijam profesjonalne naukowe słownictwo, opis eksperymentów i statystykę – zawieram praktyczne wnioski, które możesz wdrożyć od zaraz, by poprawić swoją wytrwałość w działaniu.

Tutaj prezentuję spis treści tego artykułu:

Wygraj z rozpraszaczami - na co musisz uważać

wytrwałość w działaniuRozpraszacze, inaczej dystraktory, to wszystkie rzeczy, które odciągają Cię od działania. Znasz z pewnością z autopsji sytuację, w której zabierasz się do zrobienia czegoś ważnego, ale właśnie ktoś wysłał Ci wiadomość, zadzwonił telefon czy też przyszedł Ci nowy mail. Cokolwiek by to nie było, jeśli skutecznie odciągnęło Cię od zadania, z pewnością trudnej było Ci do niego wrócić. Na co warto uważać, by ograniczyć takie sytuacje?

Po pierwsze często jesteśmy w stanie przewidzieć, co nas może rozpraszać. Jeśli przed rozpoczęciem zadania zastanowimy się nad tym, co może nas od niego odciągnąć, jesteśmy w stanie dobrze przygotować się, usuwając możliwe rozpraszacze. Ta strategia pomoże Ci znacząco podnieść skuteczność. Wymaga tylko pamiętania o tym, aby przed rozpoczęciem zadania chwilę pomyśleć na tym, co może nas rozproszyć. Przykład? 

Gdy piszę artykuł wyciszam telefon, tak aby nie dochodziły do mnie ŻADNE powiadomienia (telefony, maile, smsy, social media). Zamykam też wszystkie karty w przeglądarce z mediami społecznościowymi, bo wiem, że mógłbym oderwać się od pracy, gdy zobaczyłbym nowe powiadomienia. Na biurku utrzymuję zaledwie kilka rzeczy – laptop, książka (jeśli korzystam z literatury), woda i kalendarz. Gdybym miał mnóstwo papierów, kamerkę, inne książki, mógłbym się rozpraszać.

Po drugie badania mówią, że dystraktory (rozpraszacze) działają mocniej, gdy zadanie, które wykonujemy jest ŁATWE! Zatem inaczej, niż mogłoby się intuicyjnie wydawać. Raczej prędzej rozproszę się wieszając pranie (zadanie łatwe), niż pisząc artykuł (zadanie trudne). Tak więc szczególnie bądźcie uważni na unikanie rozpraszaczy w sytuacji prostych zadań (by np. nie wieszać prania pół dnia :)).

Kiedy jest (nie)skuteczne dzielenie zadań na mniejsze?

dziel na fragmentyW zarządzaniu zadaniami mówi się o technice szwajcarskiego sera (lub też pizzy), która działa następująco: gdy masz jakieś duże zadanie, podziel je na mniejsze kawałki. Postanowiłem sprawdzić jak to wygląda w badaniach i oto, co odkryłem:

Dzielenie zadania na mniejsze segmenty pomaga utrzymać wytrwałość w działaniu, ale TYLKO wtedy, gdy zadanie jest TRUDNE! 

Zatem przy prostych zadaniach lepiej zrobić całe od razu, a nie dzielić je na mniejsze. Gdy mamy do napisania kilka prostych maili, które uznajemy za zadanie łatwe, to nie warto odpisywać na dwa, a resztę zostawić na później. Wtedy trudniej będzie do nich wrócić, dlatego lepiej to będzie zrobić od razu i odpisać na wszystkie.

W przypadku zadań, które uznajesz za trudne lepiej podzielić je na segmenty i po wykonaniu każdego nagradzać swoje działania. To będzie wspierające i pozwoli Ci dłużej utrzymać wytrwałość w działaniu.

Symulacje mentalne, które poprawiają wytrwałość w działaniu

symulacje mentalne - wytrwałość w działaniuPo raz kolejny badania naukowe w psychologii rozprawiają się z jednym z największych MITÓW rozwoju osobistego, który mówi: “wyobrażaj sobie jak osiągnąłeś cel, to w końcu do niego dojdziesz”.

Psychologia mówi o tym, że wyobrażenia działają, ale nie CELU tylko SPOSOBU!
A to duża różnica!

Okazuje się, że symulacje mentalne, które są wyobrażaniem sobie realizacji zadań (wizualizacją) wpływają na JAKOŚĆ wykonywanych zadań oraz WYTRWAŁOŚĆ. Przykład zastosowania w praktyce?

Wyobraź sobie, że za miesiąc masz ważne wystąpienie publiczne i chcesz wypaść jak najlepiej. Strategią, która Ci pomoże będą symulacje mentalne. Twoim zadaniem będzie wyobrażanie sobie codziennie choćby przez 5 minut jak ćwiczysz nad wystąpieniem w zaciszu własnego domu. Zwracasz uwagę na to, że idzie Ci coraz lepiej, wpadasz na nowe pomysły, mówisz bardziej przekonująco i pewnie. Widzisz też oczyma wyobraźni, jak nie chce Ci się zaczynać ćwiczeń wystąpienia, ale mimo wszystko pokonujesz niechęć i robisz to. Wszystko to rozgrywa się codziennie przez 5 minut w Twojej głowie. W efekcie zwiększysz swoją WYTRWAŁOŚĆ -> będziesz bardziej regularnie trenować wystąpienie oraz poprawisz JAKOŚĆ -> wypadniesz lepiej, niż bez treningu symulacji mentalnych.

Cały proces jak i inne techniki wspierające w wytrwałości, nawykach i silnej woli opisałem w mojej książce – kup ją tutaj i skuteczniej realizuj swoje plany (PS. Wyślę z autografem i dedykacją! :)).

Podsumowanie i dyskusja

Powyższe wnioski wyciągnąłem z serii kilkunastu badań na wytrwałością. 

Jeśli interesuje Cię ta tematyka i chcesz dowiedzieć się więcej, to polecam książkę: Wytrwałość w działaniu: wyznaczniki sytuacyjne i osobowościowe autorstwa Magdaleny Marszał-Wiśniewskiej i Wiesława Łukaszewskiego.

Tymczasem spytam, jak podobał Ci się ten wpis? Co było dla Ciebie przydatne, ciekawe? Daj znać w komentarzu na dole! 🙂

Jestem pod drugiej stronie ekranu i wszystko czytam. 

Jeśli podobał Ci się ten artykuł to podaj go dalej.

Trzymam kciuki za wszystkie pozytywne nawyki,

Michał 🙂

Tutaj masz jeszcze kilka dodatkowych materiałów:

Bezpłatny rozdział mojej książki otrzymasz zapisując się na newsletter poniżej tego wpisu.

Bezpłatne wyzwanie: www.tymrazemwygram.pl

Wesprzyj mnie na Patronite: https://patronite.pl/mm (przeczytaj o tym dlaczego warto klikając tutaj)